Wszystkie wpisy z tagiem #listy

„O pisaniu” — jaki Bukowski wyłania się z jego listów?

Chciałbym móc cofnąć się w czasie, sięgnąć po te listy i dopiero wtedy po „Faktotum” i spółkę. Robiąc to w odwrotnej kolejności, też bawiłem się świetnie, ale wiem, że mając te listy w głowie, miałbym trochę inne wyobrażenie tego pisarza. To, że bardziej „ludzkie”, wiadomo — banał, ale też bogatsze o kilka elementów. Jak lojalność, którą Bukowski wykazywał wobec Johna Martina, swojego wieloletniego wydawcy, nawet w czasie konfliktów („Pozostałem Ci wierny. Miałem propozycje od nowojorskich wydawców. Miałem propozycje od konkurencji. Zostałem u Ciebie. Ludzie, sporo ich było, mówili mi, że jestem głupi. Nie przejmowałem się tym. Sam podejmuję decyzje z osobistych powodów. Byłeś, gdy nie było nikogo innego, pomogłeś mi zdobyć pieniądze dzięki archiwom. Kupiłeś mi porządną maszynę do pisania. (…) Do osiemdziesiątki, jeśli dożyję, zostało sporo lat, uprzątnijmy więc z drogi bzdurne przeszkody. Chcę być na Twoim pogrzebie i móc uronić łzę, wrzucając do grobu mały bukiet. Ok?”). O rodzaj sentymentalności, której Bukowski zdaje się niemal wstydzić, a która dopada go czasami, zmuszając do nagłych rozedrganych wyznań („Gdy szczęście dopisuje i książka wychodzi, idę …

Huncwoty. Czyli akcja pisania listów papierowych

Chciałbym was zaprosić do akcji bardzo niedzisiejszej, choć będę się upierał, że dziś potrzebnej bardziej, niż kiedykolwiek. Otóż dzięki „Huncwotom” zupełnie obcy ludzie mogą wybierać się po anonimowych notkach, a później wysyłać do siebie papierowe listy. Z akcją wystartowałem w 2016 roku; od tamtej pory przyciągnąłem do niej prawie czterysta osób. Dla starszych uczestników stała się powrotem do zwyczaju sprzed lat — dla wielu młodszych szansą do otrzymania pierwszego w życiu (!) listu innego, niż wydrukowane pismo z banku. Głęboko wierzę w sens dialogu międzypokoleniowego, dlatego Huncwotem może zostać każda osoba, która skończyła piętnaście lat, od uczniów po emerytów, posługująca się językiem polskim, a więc Polacy w kraju i za granicą, a także obcokrajowcy, którzy posiedli tę supermoc. REGULAMIN AKCJI Oto reguły akcji, które akceptujesz przystępując do akcji — koniecznie przeczytaj całość. Na mejle w sprawie „Huncwotów” czekam pod adresem huncwoty@robmydobrze.pl — i wyłącznie tam! Akcja trwa do odwołania. Jeśli ten wpis nie został usunięty, znaczy to, że akcja jest aktualna. W mejlu ze zgłoszeniem muszą znaleźć się dwie rzeczy: pierwsza to twój adres korespondencyjny, …