Wszystkie wpisy z tagiem #magdapilecka

Dino, czy coś. O animowanym świecie Magdy Pileckiej

Poznałam dziewczynę, która ma farmę z małymi żyjątkami, nazywa je „Dino or something”. Ta dziewczyna to Magda Pilecka — młoda, zdolna animatorka, ilustratorka, hobbystycznie zajmująca się fotografią. Dinusie Magdy to nie są takie zwykłe stworzonka. Myślą i czują jak ludzie, ale jak ludzie nie mówią, miauczą jak koty, ćwierkają jak ptaki i wydają inne ciekawe dźwięki, a wyglądają jak skrzyżowanie dinozaura z alpaką. Magda dba o to, żeby Dinusiom się nie nudziło. I tak, czasem wysyła swoich małych przyjaciół na bezludną wyspę, czasem do Warszawy, Dinusie przeżywają też inne ciekawe przygody, których jeszcze nie zdradzę. Za to oddam głos Dinusiowej mamie: „»Dino or something« to świat, do którego sięgam. Póki co, wyciągam z niego filmy, ale jest tam dużo więcej. Dinki do mnie przychodzą i wygląda na to, że jest ich nieskończenie wiele. Bardzo je uwielbiam i chciałabym, żeby każdy wiedział, że żadnemu nie dzieje się przy mnie krzywda. Wszystkie mają się świetnie i pozdrawiają. Należy pamiętać, że animacja jest iluzją”. Zapytałam Magdę, co powiedziałaby nieznajomemu, z którym utknęłaby w windzie na trzy godziny. „Prawdopodobnie …