bielizna, kreatywny biznes, rzeczy

O bieliźnie seksownej i zmysłowej. Pięć polskich marek

Ostatnie kilka godzin przeglądałem sesje zdjęciowe polskich marek bieliźniarskich (nie żebym jako heteroseksualny samiec przy tym ucierpiał!), poszukując takiej, która podoba mi się najbardziej – seksownej, ale też zmysłowej i w jakiś sposób oryginalnej. Takiej, że jak facet o moim guście ją zobaczy, to wpada w amok, w trakcie którego obija się od ścian, próbując sobie przypomnieć, w którym kierunku jest jego partnerka.

(więcej…)

kreatywny biznes, rzeczy

Piorun na klacie. O ciuchach marki Cleant

Czy to nie jest zabawne, że słowo opisujące zamiłowanie do prostoty, „minimalizm”, samo jest dość długie i trudne do wymówienia? Postuluję zmianę na coś krótszego, niech będzie: „mi”. Dziś będzie o piorunach na klacie, czyli o marce odzieżowej Cleant, która jest niezwykle „mi”. Autorzy o marce opowiadają w sposób nietuzinkowy. „Jak to możliwe? Jest trzech faciów. Wszyscy mają tego samego ojca. Najmłodszy jest bratem najstarszego, a średni jest bratem dwóch pozostałych? Tu urywa się jedna, a wchodzi druga intryga. My z pierwszego akapitu wymyślamy Cleant, który wtyka gorący piorunochron w mokre powietrze tuż przed klatą wariata. Jeśli takie coś ci odpowiada — super — kup sobie coś w sklepie Cleant. Na coś i tak zaraz wydasz. A piorun na klacie wypada mieć”.

(więcej…)