Wszystkie wpisy z tagiem #wielka litera

Czy centra handlowe są oazą dla matek? O „Jak pokochać centra handlowe” Natalii Fiedorczuk-Cieślak

Lubię obserwować ludzi na Instagramie, to moje wstydliwe hobby. Oni różnią się od tych z rzeczywistości, są jednocześnie mniej prawdziwi i bardziej sobą. Co to znaczy? Już wyjaśniam. Masz przed sobą Instagram młodej modelki, która zaczyna karierę — spodziewasz się mnóstwa selfie i zdjęć z sesji. Spodziewasz się, że jest pewna siebie, może nawet lekko arogancka. Wie, że faceci patrzą na nią z pożądaniem, a kobiety z zazdrością. Z zaskoczeniem odkryjesz, że ilość zdjęć jej kota, przyjaciół i miasta, w którym mieszka jest zdecydowanie większa niż ilość zdjęć z ręki, czy wykonanych w zachwycającym anturażu przez utalentowanych fotografów. Kobieta, na co dzień pani kierownik, surowa, wymagająca i zimna, zawsze elegancka i, jak ci się wydaje, zbyt poważna, żeby do sklepu iść na pieszo, publikuje swoje zdjęcie, gdzie siedzi na śniegu w stroju narciarskim z zamyśloną miną, w tle góry. Powiecie, że to tylko na pokaz, ale ja wierzę, że ta chwila „słabości” — zamyślenia, nie była planowana, a dzielenie się nią, to próba niezatracania siebie w pozie wymagającej szefowej. Nie wierzę, że nie ma ludzi, …