Wszystkie wpisy z tagiem #zielniki

„Domowe herbarium” Eweliny Rivillo

Internet znalazł się pod wpływem oddziaływania chłodnego frontu atmosferycznego potocznie zwanego „jesień, ty chuju!”. Synoptycy ostrzegają, przed lawinowo rosnącą liczbą malkontentów, którzy swoje niezadowolenie wylewają na portalach społecznościowych, czego skutkiem jest narastająca fala dyskryminacji i nienawistnych komentarzy pod adresem listopada (zdaje się, że w październiku ludzie są jeszcze udobruchani grzybobraniem, a w grudniu już myślą o świętach). W tej sprawie mam wam do powiedzenia tylko jedno — kocham jesień! Jesień to słońce w kolorze bahama yellow i mżawka nazywana kapuśniaczkiem. To szelest liści pod stopami, feeria barw i korale z jarzębiny. Jesień to kalosze, skakanie po kałużach, to zapach zmokłego psa. To wreszcie ciepłe swetry, miękkie koce i kubek gorącej herbaty. Czego tu nie lubić? Aha przeziębienia. Wszyscy chodzą chorzy, zakatarzeni, kichają na innych. Rzeczywiście tak jest, ale radzę się zastanowić, czy przypadkiem sami nie jesteśmy sobie winni? Matka natura daje nam wszystko, co potrzeba, żeby nas przed chorobami uchronić, tylko jakoś nie bardzo potrafimy to docenić i z tego skorzystać. Domowe sposoby, którymi leczyły się nasze babcie, wkładamy między bajki, a większość z nas, …