Wszystkie wpisy z kategorii Bez kategorii

Plagiat-sragiat. O potędze wolnej kultury

Przez trzy i pół roku prowadzenia Róbmy dobrze, bloga i fanpejdża, obserwowałem rozkwit czegoś niepokojącego – mody na doszukiwanie się plagiatu w szeroko pojętych sztukach wizualnych. Długo zbierałem się do spisania swoich wrażeń i przemyśleń, no i w końcu się udało. Zapraszam do lektury. Co pewien czas, przy okazji jakiejś publikacji, dostaję wiadomości w stylu „życzliwie donoszę”, z załączonymi cyfrowymi wyklejankami zestawiającymi jakieś prace przez nas pokazane, z pracami, z których – jak sugeruje nadawca – zostały zerżnięte. Niektóre te porównania są tak naciągane, że mam problem z odszukaniem elementów, które są rzekomo powielone. Przeważają jednak takie, na których widać jakieś podobieństwo (dajmy na to – motyw żółwia, bosą kobietę, czy wykorzystanie podobnych kolorów), ale tak luźne, że bez ogromnych pokładów nieprzychylności dla autora, nie dałoby się tego naciągnąć do miana plagiatu. Na palcach jednej ręki policzyłbym ilość wiadomości, z którymi się w pełni zgodziłem. Plagiatem (od łacińskiego „plagium”, kradzież) «jest» podpisanie się pod czyimś utworem, świadome skopiowanie go, w całości lub we fragmencie, i podanie jako swojego, z jednoczesnym zatajeniem prawdziwego autora. Plagiatem «nie …