fotografia, twórczość
Skomentuj

Neto i jego fotografia otworkowa

„Camera obscura”, pierwowzór aparatu. Proste pudło, a w nim zaklejona dziura — kiedy ją odkleisz do środka wpada światło i rzuca obraz na światłoczułym materiale na przeciwległej ścianie. Chociaż fotografia otworkowa to technika stara, ma swoich miłośników do dziś, nawet w dobie cyfrówek. Jednym z ludzi, których wciągnęła jest Neto (pokazywałem niedawno jego gify). Zapraszam do oglądania.

„Jak w życiu, tak i w fotografii — uwielbiam eksperymentować” — powiedział mi Neto. „W zdjęciach zawsze pociągał mnie czas. Możliwość zatrzymywania i rozciągania chwil, w różnych dziwnych momentach, budowa innej rzeczywistości, tak bardzo różnej od tej prawdziwej. Nigdy nie zależało mi na jej odwzorowywaniu, zdecydowanie wolę gdy każdy widzi w niej coś innego. Otworki dają mi tą radość, jaram się siedząc w ciemni, myśląc, wyobrażając sobie to co zaraz zobaczę”.

Uwielbiam rzeczy nieoczywiste, niedokończone, nieokreślone, będące jedynie ulotnym zarysem, z którego każdy wyłapie coś innego. Taka jest właśnie fotografia otworkowa. Ta w wydaniu Neto bardzo mi się podoba – ma do tego oko. Chociaż liczba szczegółów jest w niej znacznie mniejsza niż z cyfrówek, mogę wpatrywać się w te jego czarno-białe fotograficzne szkice bardzo długo, zastanawiając się. Co to za miejsce? Co to za osoba? Co tam się kryje w miejscach niewyraźnych?

Fotografię otworkową Neto znajdziecie na Flickrze. Warto też zajrzeć na jego stronę i obserwować na Fejsie.

fotografia, twórczość

Autor,

Lubię słuchać ambientu podczas długich spacerów. Nie wychodzę z domu bez plecaka, w którym pomieszkują: latarka, papierowe magazyny, książki, zeszyty, no i mnóstwo papieru, żebym w każdej chwili mógł napisać kolejny list. Fotografuję wyłącznie analogiem, a mój telefon jest ode mnie głupszy. Zbieram płyty muzyczne, książki, skasowane bilety autobusowe. No i listy. Często wracam do tych archiwalnych, na nowo je czytając i oglądając wrzucone do kopert załączniki. Kocham ukorzeniać nowe roślinki, oglądać mapy i dotykać drzew. Znajdziesz mnie też na Fejsie i na Twitterze.

Skomentuj, jesteśmy ciebie ciekawi