nasze akcje
Skomentuj

Wędrujący Instagram. O co tu w ogóle chodzi?

Wędrujący Instagram to projekt, który działa od stycznia 2015 roku i jest jedną z tych rzeczy, które nazywam „pomysłami Michała”. Proces michałowego twórczego myślenia, zawsze jest spontaniczny. Nie wiesz, że coś się szykuje i nagle trybiki zaczynają pracować, widzisz błysk w jego oku, diabelski uśmiech i radosny okrzyk „mam pomysł!”. Tak to się mniej więcej zaczęło z Wędrującym.

Plan był prosty — nasze konto na Instagramie przejmują różne inspirujące osoby i przez tydzień prowadzą je po swojemu. Pokazują swoje otoczenie, pasje, twórczość, ulubione miejsca, codzienność, podróże, wypady ze znajomymi, fajne rzeczy, swoje zakątki w domu — cokolwiek, na co mają ochotę. Od początku istnienia Wędrującego chcieliśmy pokazywać osoby bardzo różne. Z jednej strony: artystów, fotografów i podróżników; z drugiej: osoby, które podejmują różnego rodzaju inicjatywy, które starają się przekazywać bliskie im wartości; chcieliśmy, żebyście lepiej poznali osoby wzbudzające kontrowersje, a także osoby, które prowadzą spokojne życie, a swoim nienarzucającym się stylem przypominają w jakiś sposób Patersona z filmu Jima Jarmuscha.

Jak wam mija dzień? Pewnie już po pracy. U mnie tak – pozdrawiam z biura. #bałagan #studio #ldz #homeoffice

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

Michał prowadził Wędrującego przez pierwsze pół roku, a następnie opiekę nad nim przejęłam ja i od tamtej pory czuwam nad jego płynnym funkcjonowaniem i dbam o to, żebyśmy się wzajemnie szanowali mimo stale rosnącej grupy obserwatorów o różnych poglądach, gustach i zainteresowaniach. Osoby, które pojawiły się do tej pory na Wędrującym, wybieramy wspólnie z Michałem — cześć osób proponuję ja, część on; część osób, którym projekt się spodobał i chciały stać się jego częścią — zgłasza się sama. Byliśmy (i nadal jesteśmy) również otwarci na wasze propozycje i odzywamy się do osób, które bardzo chcielibyście zobaczyć.

19 maja to Dzień Dobrych Uczynków. Co dobrego dzisiaj zrobiliście? Ja naleśniki. #robmydobrze #robmydobre

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

Lubię też fajne tshirty. Ten chyba robi największą furorę. Myślę nad rozwinięciem biznesu 😀

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

Lody dla ochłody. Choć tu nie ma takiej potrzeby. Fot. @zaparowana

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

Takie rzeczy! :p hehe niewidzialne stworzenie was pozdrawia! 🙂 #home #nowewłochy #warsaw @rysujki

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

kraków żegna ważną informacją // jutro warszawa 🚂 #hug #yesplease #krk @martanicniewarta

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

Jako że jesteśmy ludźmi z krwi i kości, mamy swoje małe dziwactwa, które przekładają się też na sposób prowadzenia naszego konta. Żeby wam ułatwić sprawę, zebraliśmy wszystkie w jednym miejscu i dumnie nazwaliśmy Instrukcją Obsługi Wędrującego Instagrama. Jest tu wszystko, co wolno, a czego ci nie wolno, kiedy otrzymasz od nas hasło dostępu do konta. Więc jeśli chcesz się zgłosić i poprowadzić swój tydzień, przeczytaj najpierw tych kilkanaście punktów.

INSTRUKCJA OBSŁUGI WĘDRUJĄCEGO INSTAGRAMA:

1. Wolno, a nawet trzeba wrzucić minimum trzy zdjęcia dziennie, w dowolnych godzinach. Górnej granicy nie wyznaczamy, lubimy, jak pojawia się dużo nowych zdjęć, bo jesteśmy ciebie bardzo ciekawi.

Kota pilnuje żebym dzisiaj nie pracował #kotalove #devon #devonrex #cat #kot #whitecat #friend #nap

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

2. Pamiętaj tylko, że ostatnie zdjęcie wrzucamy w niedzielę do godziny 21:00.

Ja już się żegnam i za kilka godzin oddaję ster kolejnej osobie. Dzięki za ten tydzień, miło mi tu było!

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

To koniec mojego tygodnia na @robmydobrze jako @roslinneporady Wpadajcie czasem do mnie, dzieki! ✌🏻

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

na koniec powrót do lata, spokojnej nocy. dobrze było czuć waszą obecność.

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

3. Mile (a nawet bardzo mile) widziane są również krótkie filmy.

Mój faworyt wśród ziółkowych herbat #ślaz

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

4. Wolno oznaczać siebie oraz inne osoby, jeśli znajdują się na zdjęciach.

5. Wolno serduszkować zdjęcia innych, ale nie wolno dodawać nikogo do obserwowanych — tam zbieramy osoby, które wzięły udział w projekcie lub są związane z blogiem.

6. Wolno odpowiadać na komentarze, a nawet bardzo nam na tym zależy. Sam przecież wiesz, że miło jest dostać odpowiedź, a czasem nawet nawiązać rozmowę.

7. Wolno usuwać komentarze spamerskie, typu: „follow for follow” itd.

8. Wolno, a nawet trzeba usuwać komentarze wulgarne i obraźliwe. Stosujemy zasadę „Nie użeramy się z hejterami”, ale równocześnie wierzymy, że każdy zasługuje na drugą szansę, dlatego masz prawo zablokować osobę, która po pierwszym ostrzeżeniu ponownie obraża ciebie lub innych.

9. Bardzo zależy nam, żeby pod zdjęciami pojawiały się podpisy. Możesz wykorzystać je, jako pretekst do przemycenia fajnej anegdotki, opowiedzenia czegoś, co nie wynika ze zdjęcia.

Scenka rodzajowa: ja pozuje do ładnej foty z dyniami a tata akurat ustawia mur z dyni 😀🎃🍂#jesień #dynie #niedziela

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

10. Można też dodawać hasztagi, żeby wrzuta dotarła do większego grona. Hasztagi dodajemy w komentarzu, nie w opisie zdjęcia.

11. Prowadzenie Insta Stories oraz transmisji na żywo jest dobrowolne; możesz (byleby to nie przeszkadzało ci w dodaniu tych trzech zdjęć dziennie na główny kanał), ale jeśli nie lubisz, to nie ma takiego obowiązku.

12. Dodawanie swoich prac i pokazywanie swojej twórczości jest bardzo mile widziane — jednak nie dodajemy plików projektów zapisanych na komputerze, prac zeskanowanych, skrinów oraz dużych przybliżeń. Chcemy zachować fotograficzny charakter Instagrama, dlatego wrzucamy zdjęcia prac w jakimś kontekście — leżące na biurku, widoczne na ekranie komputera, wiszące na ścianie itp.

Offset!

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

To był Supertydzień! Dziękuję 😍

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

Obiecałam Miniowy tatuaż więc jest! Mój projekt wykonany przez najwspanialszą @gajadottattoo warto zobaczyć jej prace 😉

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

Jak jest chwila to… Ze szkicownika.

Post udostępniony przez Wędrujący Instagram (@wedrujacy)

13. Bardzo zależy nam, żeby dodawane zdjęcia przedstawiały aktualne wydarzenia, czyli zdjęcia, które powstają w trakcie twojego tygodnia na Wędrujący Instagramie. Chcielibyśmy, żeby ten tydzień nie był jedynie przeglądem twojego portfolio, ale żebyś pokazał nam swoją codzienność w myśl hasła: „Tydzień z życia Iksa”.

14. Możesz przygotować wcześniej nowe niepublikowane zdjęcia z myślą o swoim tygodniu oraz pokazać swoje starsze zdjęcia, które są dla ciebie z jakiegoś powodu ważne (warto podkreślić w opisie, dlaczego wybrałeś właśnie je), byleby takie posty nie zdominowały całego tygodnia.

15. Nie wolno, wycinać zdjęć do prostokątów za pomocą zewnętrznych aplikacji, które dodają białe/czarne przestrzenie po bokach.

16. Nie wolno dodawać ramek, znaków wodnych, robić kolaży ze zdjęć oraz nanosić na zdjęcia napisów.

17. Nie wolno repostować zdjęć innych instagramowiczów, ale można dodawać zdjęcia innych osób, jeśli są z tobą w jakiś sposób związane (np. jesteś na tym zdjęciu) i jeśli ich autor wyrazi na to zgodę.

18. Byłoby nam miło, gdyby zdjęcia, które pokażesz na Wędrującym Instagramie, nie pojawiały się w tym samym czasie na twoim profilu. Wydaje nam się, że obie strony więcej zyskają, jeśli wrzucisz je u siebie po tygodniu spędzonym z nami.

*Kaligraficzny napis z okładki zrobiła dla nas Ada Strzelczyk.

**Wszystkie pytania, zgłoszenia, pochwały i zażalenia proszę kierować na adres mejlowy: wedrujacy@robmydobrze.pl. To by było na tyle. A teraz chodźcie razem wędrować!

nasze akcje

Autor,

Lubię herbatę, stare zdjęcia, kwaśne jabłka i ładne słowa. Opiekuję się nieokrzesanym psem rasy husky, chciałabym mu kiedyś pokazać morze. Lubię się przyglądać ludziom i na podstawie urywków zdań, drobnych gestów, mimiki, wyglądu pisać w głowie ich biografie. Pokój, w którym mieszkam, powolutku zamieniam w ogród botaniczny. Znajdziesz mnie na Instagramie i Twitterze.

Skomentuj, jesteśmy ciebie ciekawi