Kamil Czapiga (2014)

Jest przeraźliwie dużo paskudnych tatuaży – kiczowatych, kolorowych, bez pomysłu, kiepsko wykonanych. Widzę ja na ulicach, na ciałach znajomych, w sieci, a nawet w magazynach o tatuażu. Niekończący się strumień motylków, róż, tribali, kretyńskich sentencji. Czy jest od tego ucieczka? Oczywiście, że jest. Jak zawsze. Alternatyw w Polsce znajdziemy garść, a dziś chciałem pokazać jedną z nich – Kamila Czapigę. Jego prace spełniają trzy cechy dla mnie niezwykle ważne: są proste, czarne i ciekawe. Żadnego przepychu, żadnego kiczu, żadnego powtarzania…

Zamknij
Sign in
Zamknij
Koszyk (0)

Brak produktów w koszyku. Brak produktów w koszyku.