Tusz za Rogiem (2014)

Uwielbiam inicjatywy zrobione od początku do końca dobrze. Fajna nazwa, fajne logo, blogi/społecznościówki prowadzone po ludzku, a do tego wartościowe projekty. I takie jest właśnie studio tatuażu Tusz za Rogiem. To już drugi raz, jak w tym cyklu pokazuję alternatywę dla kiczowatych tatuaży. Poprzednim razem był Kamil Czapiga, którego prace – jak pisałem – spełniają trzy cechy dla mnie niezwykle ważne: są proste, czarne i ciekawe. To zdanie pasuje również do Tusz za Rogiem, choć mimo podobieństw (minimalizm, czerń), ich…

Zamknij
Sign in
Zamknij
Koszyk (0)

Brak produktów w koszyku. Brak produktów w koszyku.