Bartosz Mamak podsumowuje swój 2020

2020 był szalonym rokiem. Panoszący się COVID-19 obrócił wszystko do góry nogami. Przeżyliśmy pełny lockdown, później najróżniejsze obostrzenia i wybiórcze zamrażanie poszczególnych branż. Tak sobie ostatnio pomyślałem, że fajnie byłoby dowiedzieć się, jak w tym szaleństwie odnaleźli się twórcy sztuk wizualnych. Od kilku dni wysyłam do nich ten sam zestaw pytań, z prośbą żeby podsumowali rok 2020 ze swojej perspektywy. Dziś przyszedł czas na Bartosza Mamaka, plakacistę, grafika i ilustratora. „Wbrew pozorom 2020 był dla mnie udanym rokiem pod względem…

Natka Klimowicz podsumowuje swój 2020

2020 był szalonym rokiem. Panoszący się COVID-19 obrócił wszystko do góry nogami. Przeżyliśmy pełny lockdown, później najróżniejsze obostrzenia i wybiórcze zamrażanie poszczególnych branż. Tak sobie ostatnio pomyślałem, że fajnie byłoby dowiedzieć się, jak w tym szaleństwie odnaleźli się twórcy sztuk wizualnych. Od kilku dni wysyłam do nich ten sam zestaw pytań, z prośbą żeby podsumowali rok 2020 ze swojej perspektywy. Dziś przyszedł czas na Natkę Klimowicz aka Kosmonatka, ilustratorkę i plakacistkę. „To był bardzo chaotyczny rok! Moja kariera artystyczna dopiero…

Jakub Zasada podsumowuje swój 2020

2020 był szalonym rokiem. Panoszący się COVID-19 obrócił wszystko do góry nogami. Przeżyliśmy pełny lockdown, później najróżniejsze obostrzenia i wybiórcze zamrażanie poszczególnych branż. Tak sobie ostatnio pomyślałem, że fajnie byłoby dowiedzieć się, jak w tym szaleństwie odnaleźli się twórcy sztuk wizualnych. Od kilku dni wysyłam do nich ten sam zestaw pytań, z prośbą żeby podsumowali rok 2020 ze swojej perspektywy. Dziś przyszedł czas na plakacistę Jakuba Zasadę. „Rok 2020 był twórczo podobny do poprzednich. Tak jak zawsze, starałem się –…

Patrycja Podkościelny podsumowuje swój 2020

2020 był szalonym rokiem. Panoszący się COVID-19 obrócił wszystko do góry nogami. Przeżyliśmy pełny lockdown, później najróżniejsze obostrzenia i wybiórcze zamrażanie poszczególnych branż. Dla niektórych, jak choćby dla gastronomii, pandemia okazała się ciosem niezwykle brutalnym, w wielu wypadkach śmiertelnym. Inne, jak sprzedaż internetowa, rozkwitają. Tak sobie ostatnio pomyślałem, że fajnie byłoby dowiedzieć się, jak w tym szaleństwie odnaleźli się twórcy sztuk wizualnych. Od kilku dni wysyłam do nich ten sam zestaw pytań, z prośbą żeby podsumowali rok 2020 ze swojej…

Targi Plakatu 2017 — odkrywamy talenty

Wielkimi krokami zbliżają się Targi Plakatu — impreza, której patronujemy już po raz trzeci i która jak co roku gromadzi w jednym miejscu najciekawszych artystów, grafików, ilustratorów, plakacistów. Tym razem moja zapowiedź nie będzie przedstawiała artystów, których już dobrze znacie i o których przy różnych okazjach wielokrotnie pisaliśmy. Oczywiście, że na Targach spotkacie: Patrycję Podkościelny, Pawła Jońcę, Patryka Hardzieja, Lisa Kulę, Kornela Nurzyńskiego aka Karl Nesser, Karola Banacha, Jacka Rudzkiego, Martiszu, Bartosza Kosowskiego, Jakuba Zasadę, Barrakuz, Patryka Mogilnickiego, Przemka Dębowskiego,…

„Krytyka jest wpisana w zawód grafika i nie wyobrażam sobie forsowania projektu, który tylko mi się podoba”. O plakatach Oli Jasionowskiej

Mało śpi, dużo projektuje. Boi się latać, ale ma nadzieję, że ten strach kiedyś minie, bo chciałaby zobaczyć na żywo swoją rysunkową panoramę miasta w poczekalni odlotów na warszawskim Okęciu. Stworzyła identyfikację wizualną dla Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, plakat z podziękowaniem dla „spacerowiczów” też jest jej i jest z niego bardzo dumna. Ilustrowała książkę dla dzieci „Hej, Szprotka!”, tworzy plakaty, gify, neony, upiększa Warszawę jako grafik miejski. Kto taki? Ola Jasionowska. Przez długi czas kojarzona jedynie z „Hozmówkami z Hanną”, przez…

„Najważniejszy w plakacie jest przekaz”. Maks Bereski o plakacie i Plakiacie

Nazywa się Maks Bereski, choć pewnie część z was mijając go na ulicy, krzyknie: „Cześć, Plakiat!”, bowiem z tego internetowego projektu, w którym pokazuje własne, alternatywne wersje plakatów filmowych, jest najbardziej znany. Wikipedia wymienia go wśród kontynuatorów Polskie Szkoły Plakatu. Jest to dla niego powód do dumy, ale on sam chciałby zostać zapamiętany: „[…] jako ktoś, kto starał się zmienić pewien zły nawyk pójścia na łatwiznę w plakacie”.

Big Poster Zin — „To ja, Narcyz się nazywam”

„Panie, kiedyś to były plakaty” — usłyszał Grzegorz Myćka od ekspedientki sklepu spożywczego, która podpatrzyła w rękach swojego klienta czasopismo otwarte akurat na stronie z artykułem o nowej fali plakatu polskiego. Cieszy to bardzo, że ludzie jednak doceniali tamten styl, ale jakby się tak dobrze rozejrzeć, to dzisiaj młody plakat ma się nieźle. Postara nam się to przybliżyć wspomniany wyżej Grzegorz Myćka oraz jego kolega po fachu Bartosz Mamak. Ta dwójka pasjonatów i twórców plakatów, doktorantów na Uniwersytecie Artystycznym w…

Czasami organizowałem coś, tylko po to, żeby móc do tego zrobić plakat. O Jakubie Zasadzie

Po wpisaniu w Google „Jakub Zasada” szybciej znajdziecie chirurga naczyniowego niż twórcę plakatów. Na swojej stronie internetowej w zakładce „o mnie” umieścił utwór Georgesa Brassensa „Les Copains d’abord” i wygląda na to, że faktycznie z piosenek francuskiego barda dowiecie się o nim więcej niż z internetu. „Brassensa ze wszystkich artystów piosenki cenię najbardziej. Świat, który opisuje w swoich utworach, jest też moim światem. »Les Copains d’abord« to piosenka o przyjaźni, o tym, żeby trzymać się razem i być wobec siebie…

Plakaty typograficzne nie muszą być nudne. O Krzysztofie Iwańskim

Spacerując ulicami Łodzi, nie sposób nie natknąć się, na któryś z jego plakatów. Krzysztof Iwański w łódzkim środowisku kulturalnym jest artystą z już wyrobioną marką, a jego plakatami sygnowane są najciekawsze festiwale i wydarzenia w tym mieście. Instytucje, z którymi współpracuje, darzą go zaufaniem na tyle, by dać mu wolną rękę i nie wtrącać się w proces tworzenia. Swoimi projektami przekonał mnie, że plakaty typograficzne mogą być ciekawe, mogą przykuwać wzrok. Mogą wywoływać chęć wyciągnięcia z kieszeni telefonu, tylko po…

Sprzedawanie doskonałości jest nieuczciwe. O plakatach Kornela Nurzyńskiego aka Karl Nesser

Podpisuje się Karl Nesser. Nie jest to jego prawdziwe nazwisko, a przeszukując zasoby internetu w celu odnalezienia pierwowzoru, od którego, jak mi się wydawało, wziął swój pseudonim, trafiłam tylko na Karla Nesslera — wynalazcę trwałej ondulacji i powiem szczerze, że pasowałoby to idealnie, bo plakaty Nessera są równie pokręcone, jak włosy po tym zabiegu. Atakują kolorami i kiczem lat osiemdziesiątych, który przecież tak uwielbiamy. Mimo młodego wieku jest świadomym artystą, biegle operuje stylem zakorzenionym w latach osiemdziesiątych. Wcale to jednak…

Plakatów prawie nie robię, bo prawie nikt już mnie nie chce. O twórczości Wiesława Wałkuskiego

Wysyłając maila do Wiesława Wałkuskiego z prośbą o kilka informacji, nie wierzyłam, że dostanę odpowiedź, myślałam, że sięgam zbyt wysoko, tymczasem po dwóch godzinach wiadomość czekała w skrzynce odbiorczej. Następna była jeszcze szybsza. Wiesław Wałkuski jest jednym z moich plakatowych mistrzów, a dla niejednego grafika niedoścignionym wzorem i jak się okazuje bardzo miłym i skromnym, choć znającym swoją wartość, człowiekiem. Ten artysta nie tworzy zwykłych plakatów, jego projekty to rzadko już spotykany majstersztyk. „Plakat może być dziełem sztuki albo zwyczajnym…

Jacek Staniszewski. Ten, co zaprojektował pisuary w kształcie gorylich fejsów

Czym różni się Open’er, OFF, Jarocin czy Coke Live od Fląder Festiwal i Festiwal Metropolia jest Okey? Rozmachem? Zasięgiem? Ceną biletów? Tak, też, ale dla mnie różnią się przede wszystkim jakością plakatów promujących. O ile największe festiwale ograniczają się do wymienienia na swoich plakatach nazw zaproszonych gwiazd i to – w zamyśle organizatorów – ma przyciągnąć rzesze publiczności, o tyle Fląder robi po prostu piękne plakaty, które nie szpecą miasta, wręcz przeciwnie, tworzą uliczną galerię sztuki. Może Openery i reszta…

Zamknij
Sign in
Zamknij
Koszyk (0)

Brak produktów w koszyku. Brak produktów w koszyku.