Łata Miasta, czyli plomba w zębach miasta

Chciałbym wam pokazać fajny projekt streetartowy z Katowic – Łatę Miasta, który polega na łataniu ubytków miasta geometrycznymi wzorami. Pomysłodawcami i wykonawcami tej akcji jest duet Miłosz Konieczko i Milo Banachowicz. Wszystko powstaje z czterech różnych plansz, które połączone w taki czy inny sposób, układają się w określony wzór. W ten sposób powstaje łata, czyli plomba w zębach miasta. Poszczególne realizacje – podobnie, jak sama tkanka miejska – są jednak tymczasowe, ponieważ powstają z papieru i kleju do tapet. Wyjątkiem…

Jestem malarką, dlatego maluję — to mój język. Rozmowa z Anną Taut

Dużo pamięta ze swojego dzieciństwa, nawet rzeczy bardzo wczesne, z czasów kiedy miała półtora roku. Mówi, że nie zapomniała, jak to jest być dzieckiem, być zupełnie nowym na tym świecie. Że malarzem jest się cały czas, nawet gdy nie dochodzi do samego aktu rozprowadzania farby po płótnie. Że nie śledzi za bardzo sztuki innych, ale kiedy już coś ją zainteresuje, szuka, czyta, bada, daje temu „szansę się wykazać i nie zniknąć pod stertą kolejnych, nowszych, świeższych”. Opowiedziała mi o sobie,…

Traffic Design 2014

Kilkudniowe święto streetartu, podczas którego miasto ozdabiane jest kolejnymi muralami. Na początku obejmowało całe Trójmiasto, teraz już tylko Gdynię. W pierwszej edycji brali udział artyści lokalni, w drugiej już ogólnopolscy. Tym razem było międzynarodowo, co daje prosty rachunek – vol. 4 musi być międzyplanetarne. Tak pokazując prace powstałe w 2013 roku opisywałem festiwal Traffic Design. Niestety, organizatorom nie udało się zaprosić kosmitów, ale i tak czwarta edycja się udała – powstały bardzo fajne prace. Moja fascynacja streetartem przechodziła już różne…

Traffic Design 2013

Nie wszyscy muszą znać, więc krótko. Traffic Design to kilkudniowe święto streetartu, podczas którego miasto ozdabiane jest kolejnymi muralami. Na początku obejmowało całe Trójmiasto, teraz już tylko Gdynię. W pierwszej edycji brali udział artyści lokalni, w drugiej już ogólnopolscy. Tym razem było międzynarodowo, co daje prosty rachunek – vol. 4 musi być międzyplanetarne. A, że jadąc w samochodzie z czwórką organizatorów, dowiedziałem się o ich konszachtach z terrorystami (skupują od nich jakiś sprzęt, ale ciii…), także jestem przekonany, że i…

Zamknij
Sign in
Zamknij
Koszyk (0)

Brak produktów w koszyku. Brak produktów w koszyku.