komiks
na zamówienie
-30%

Jeż Jerzy. Dzieła zebrane – 4

62,93  89,90 

Cena nie zmieniła się w ostatnich 30 dniach

Seria: Jeż Jerzy
Scenariusz: Rafał Skarżycki
Rysunki: Tomasz Leśniak
Premiera: 25.09.2022
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
Druk: kolorowy
Format: 165 × 235 mm
Ilość stron: 200
ISBN: 9788367360135
Język: polski
Oprawa: twarda
Nośnik: Papierowe

Na zamówienie (wysyłka w ciągu 2-5 dni roboczych)

Schowek Schowek Schowek
Zamknij
Opinie (0)

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.

Czwarty tom zbiorczego i kompletnego wydania przygód Jeża Jerzego, jednego z najpopularniejszych bohaterów współczesnego komiksu polskiego!

Postać, stworzona przez Tomka Leśniaka i Rafała Skarżyckiego, zawsze była głosem młodego pokolenia, a autorzy znani z bezlitosnego wyśmiewania naszych narodowych wad i słabości. Przygody Jeża Jerzego to historie o piętnowaniu głupoty, nietolerancji i ksenofobii. Bohater konfrontował się m.in. ze skinami, niekompetentnymi dziennikarzami, pazernymi politykami, mafią, a nawet samym Szatanem.

Tom czwarty zbiorczego wydania „Jeża Jerzego” to bardzo rozbudowana wersja albumu “Jeż Jerzy na urwanym filmie”, wydanego z okazji premiery pełnometrażowej animowanej adaptacji komiksu w 2011 roku. Zaglądamy za kulisy jej powstania, do szuflad i na dyski twarde twórców filmu. Szkice, koncept arty, storyboardy, zdjęcia ze studia, a także wspomnienia Wojtka Wawszczyka, jednego z reżyserów, składają się na ten fascynujący tom. Są też komiksy oczywiście! Tym jednak razem nie będą to tylko przygody Jerzego stworzone przez duet Leśniak/Skarżycki. Rysownikami i scenarzystami są tu również animatorzy, rysownicy i reżyserzy filmu “Jeż Jerzy”, m.in. Olaf Ciszak, Kamil Kochański, Marcin Ponomarew, czy Janusz Ordon.

„Proces produkcji Jeża Jerzego był wyjątkowy. O nim właśnie traktuje ta książka. To poszerzona wersja artbooka wydanego 11 lat temu. Wzbogacona o dodatkowe wspomnienia, nieznane materiały, anegdoty i dystans 11 lat. Z tej perspektywy jeszcze bardziej widzę jak niepowtarzalny był to okres. Dziś taki film po prostu by już nie powstał” – fragment wstępu Wojtka Wawszczyka.